Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10
51
Opowiadania Lisette / Uczennica Zwiadowcy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lisette dnia Sierpień 12, 2013, 21:15:42 »
Jest to moja pierwsza seria, o skrytobójcach (zwiadowcach). Oczywiście będą też inne postacie.
A więc zaczynajmy:
   Stała rozdrażniona przed obliczem władcy w tym swoim zielono-szarym płaszczu. Oczywiście nie pozwolił jej dołączyć do Mistrza. A przecież był zagrożony. Tak chciała pomóc a on nie zezwolił. Mówił że wysłał konnych. Ale co to da. Mentor był już goniony kazał jej powiadomić Króla.
-Panie, czy aby na pewno...?-nie dokończyła bo poczuła jego dotyk na swoim ramieniu.
-Evanlyn wiesz przecież że życie Sewana jest dla mnie tak samo ważne jak dla ciebie. Ale zrozum musisz odpocząć, zresztą na nic byś się zdała.-powiedział cicho.
Dziewczyna podniosła głowę. Chwilę patrzył w te jasne, miłe oczy i westchnęła. Po tych dwóch nocach w siodle rzeczywiście chwiała się i czarne plamy co chwilę migały przed jej oczami. A przed chwilą próbując wykonać ukłon mało nie straciła przytomności. Była ranna wycieńczona i  zdruzgotana tym co widziała. Młoda nie miała na pewno skończonych 20 lat. Znów spróbowała się ukłonić ale gdy poczuła że nie da rady porzuciła pomysł i tylko zasalutowała. Wyszła zmierzając chybotliwym krokiem w stronę lasu gdzie wśród drzew kryła się mała chatka. Miała nadzieję że zajęto się jej koniem Gorlanem. Miał za sobą ciężką podróż. Ponuro otworzyła drzwi domu. Bardzo rzadko spędzała czas sama w tym miejscu. Skierowała się do swojego pokoju. Padła na łóżko ciężko natychmiast zasypiając. Jej sny pełne były koszmarów i lęków. Drżała i obudziła się nieomal z krzykiem 3 godziny później. Świtało już więc podniosła się. Gapiła się przez chwilę bezczynnie a po chwili wyczłapała by dowiedzieć się czegoś. Okazało się że nie ma jeszcze żadnych wiadomości. Poszła więc w stronę stajni by odnaleźć Gorlana. Zobaczyła go w jednym z boksów nakrytego derką. Podrapała konika za uszami a ten zarżał cicho. Popatrzyła w te brązowe, mądre oczy które mówiły wyraźnie
"Nie martw się, jestem pewien że wszystko będzie dobrze"
 Sprawdziła czy ma dość paszy i wody. Po kudłatym, gniadym wierzchowcu nawet nie widać było zmęczenia. Odetchnęła z ulgą bo bardzo martwiła się poza życiem Mistrza czy ta wędrówka nie odbiła się na zdrowiu ulubieńca. Ale wszystko było w porządku. Usiadła na beli siana a aksamitny pysk wierzchowca połaskotał ją w ucho. Uśmiechnęła się lekko i już po kilku minutach zasnęła oparta o ścianę.
52
Inne / Odp: O czym lubicie pisać?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Emily dnia Sierpień 12, 2013, 20:48:58 »
:3
53
Inne / Odp: O czym lubicie pisać?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lisette dnia Sierpień 12, 2013, 20:22:52 »
xD
54
Opowiadania Emily / Odp: Wataha Mroku
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Emily dnia Sierpień 12, 2013, 15:22:51 »
...
-Może zapytasz Iris? - rzucił Ramzes.
     Cler nie miała ochoty pytać siostry. W końcu nie miała z nią dobrych relacji. Wzięła szczeniaka.
-W takim razie zostanie u mnie. - mruknęła i ruszyła w stronę zamku. Za jej plecami Rosa i Ramzes wymienili rozbawione spojrzenia. Wiedzieli, że Cler wolałaby umrzeć niż poprosić czy zapytać o coś Iris.
     Cler zamknęła się w małej izbie, niegdyś pokoik Rosy. Waderka rozejrzała się po pokoiku.
-Pewnie jesteś wystraszona... - mruknęła Alpha. Podeszła do szczeniaka. - Jak masz na imię.
-Ines - powiedziała wesoło wadera.
-Zaraz wrócę. - wymamrotała Cler i wyszła z izdebki. Na korytarzu spotkała Rosę.
55
Inne / Odp: O czym lubicie pisać?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Emily dnia Sierpień 12, 2013, 11:51:35 »
Kolejny pisarz! xD
56
Inne / Odp: O czym lubicie pisać?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Karoiiina dnia Sierpień 12, 2013, 09:01:40 »
YaY! Witam Lisette!! Już zakładam ci wątki :DD
57
Inne / Odp: O czym lubicie pisać?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lisette dnia Sierpień 11, 2013, 22:04:31 »
Fantastyka, skrytobójcy, zwiadowcy czasy średniowiecza. Magia i zwierzęta.
58
Komentarze / Odp: Kom. do opowiadań "Jak poznałam..."
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Emily dnia Sierpień 11, 2013, 10:14:31 »
xD
59
Komentarze / Odp: Kom. do opowiadań "Jak poznałam..."
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Karoiiina dnia Sierpień 10, 2013, 20:37:41 »
Wiem..  :'(
60
Opowiadania Emily / Wataha Mroku
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Emily dnia Sierpień 10, 2013, 19:18:53 »
Rozdział 1
Niechciana
     Neya, biała wilczyca biegła jak najszybciej mogła przez ciemny las.  W pysku trzymałam zawiniątko, z jednej łapy leciała jej krew. Wreszcie zmęczona, ale także zrozpaczona zatrzymała się i obejrzała. Usłyszała krzyki, wycia i wkrótce dostrzegła armię wilków, którzy posyłali w jej stronę kule ognia. Rozejrzała się przerażona. Schowała zawiniątko w jakiejś norze, ostatni raz na nie spojrzała z czułością, westchnęła i ruszyła w stronę armii.

***

     Cler siedziała w swoim pałacu patrząc przez okno na pola, gdzie bawiły się szczenięta. Brązowa wadera ze skrzydłami była samą Alphą w Watasze Wilków Mroku. Drzwi do jej gabinetu zostały otworzone. Alpha odwróciła się zdziwiona i z ulgą na twarzy dostrzegła Ramzesa, czarnego basiora. I choć był pół-demonem, to Alpha darzyła go zaufaniem i powierzyła by mu nawet swoje życie.
-Cler, Rosa coś znalazła w lasach tuż obok watahy.
Rosa była białą, śliczną waderą, najstarszą i jedyną córką Cler. Cler wybiegła z pałacu za Ramzesem i spotkała Rosę z jakimś zawiniątkiem.
-Jej matkę znaleźliśmy martwą niedaleko nory, w której znaleźliśmy szczeniaka.
Cler zerknęła na zawiniątko. Mała biała waderka patrzyła na Alphę błękitnymi, wielkimi oczami, w których tańczyły wesołe iskierki.
-Ktoś chętny do adopcji? - mruknęła Cler.
Ramzes uniósł brwi, Rosa wzniosła wzrok do nieba.
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10
Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum
4u proskills croissanta ironknights dogo-dom